...

Samochód elektryczny. 5 argumentów ZA

Kategoria: Auta elektryczne

Widziałeś na mieście bezgłośne auto z zielonymi tablicami rejestracyjnymi? To pewnie był elektryk! Coraz częstsze zjawisko na naszych drogach, które wszystkim się opłaca.

 

Same oszczędności

Fakt, zakup nowego samochodu elektrycznego to spory wydatek – ceny zaczynają się od 100 tys. zł. Jednak już na starcie można otrzymać rządowe dofinansowanie, i to w wysokości aż 30% (do 37,5 tys. zł)!
Liczmy dalej, za przykład biorąc samochód elektryczny Renault Zoe. Producenci podają, że w ruchu miejskim na pokonanie 100 km potrzebujemy 13,3 kWh. Przyjmując, że cena prądu to 0,62 zł za kilowatogodzinę, daje to trochę ponad… 8 zł! Auto z napędem diesla ten sam odcinek pokonuje za 25-30 zł (spalanie na poziomie 6-7 litrów). Z tego wniosek, że na każdych 100 km oszczędzamy ok. 20 zł.

Co więcej, paliwo do nowego auta elektrycznego możemy mieć zupełnie za darmo, ze słońca! Wystarczy się zdecydować na instalację fotowoltaiczną, żeby nie płacić za prąd dla auta, ale też domu czy studni. Wówczas do rachunku doliczymy kolejne oszczędności.

 

Wygodne ładowanie

A gdy już o ładowaniu mowa – jest to naprawdę wygodne! Polska staje się częścią elektrycznej rewolucji, a ładowarki na stacjach benzynowych już nikogo nie dziwią. Jeśli więc jesteśmy w trasie i nie możemy naładować samochodu w domu, zrobimy to bez większych przeszkód. Potrzebny czas to jakieś 30 minut, wystarczy na rozprostowanie kości i zjedzenie szybkiego obiadu.

 

 

Ekologia

Pora pomyśleć o innych. Elektryczne gabloty nie emitują spalin, a przecież niska emisja pochodząca z ruchu ulicznego jest jednym z głównych powodów smogu w miastach. A jeśli będziemy zasilać nasze auto energią ze słońca, to koszt dla środowiska będzie… zerowy! (Baterie elektryczne po zakończeniu eksploatacji można oddać do recyklingu). Nasz samochód nie spowoduje też zanieczyszczeń hałasem, co jest jednym z powodów problemu ze słuchem u mieszkańców miast, zwłaszcza mieszkających w pobliżu ruchliwych arterii. Tradycyjne auta emitują dźwięk o wysokości 70 dB, elektryki są niemal niesłyszalne!

 

 

Z tego powodu od 1 lipca 2019 roku wszystkie nowe modele muszą być dźwiękowe systemy informujące o pojeździe, jednak tylko przy cofaniu i jeździe w granicach 20 km/h. Chodzi o to, aby inni uczestnicy np. strefy zamieszkania słyszeli, że w ogóle jedzie jakiś pojazd!

 

Moda

Elektrykiem możesz się pozytywnie wyróżnić, a może nawet zostać trendsetterem w swojej okolicy? Prędzej czy później wszyscy pojedziemy drogą elektrycznych samochodów. Póki co elektryki otrzymały wyjątkowe, zielone tablice, szereg przywilejów w miastach, dofinansowania…

Pora ogarnąć, że ryczące, potężne silniki nie są już trendy. To nie lata 90. Trendy jest idea zero waste. Chodzi o to, aby zostawić świat kolejnym pokoleniom takim, jakim go zastaliśmy. A że przy okazji możemy dobrze się bawić, zaoszczędzić i minąć korek buspasem? No cóż.

 

 

Silesia Solar